13 Lip

Jedzenie i picie na ochłodę: napoje zimne czy ciepłe?

Jak często stajecie przed takim wyborem? Te zimne powinny nas ochłodzić i faktycznie to robią, a gorące? Mówią, że lepsze! Sprawdźmy jak to jest.

Zapewne słyszeliście, że napojem pitym w krajach gorących (np. Egipt. Tunezja, Maroko) jest... słodka ciepła herbata (z dodatkiem mięty)! Dlaczego? Pocenie ma tu bardzo duże znaczenie! Gdy dużo pijemy, parujemy z powierzchni ciała, a na skórze pojawia się pot. Pijąc zimne napoje, organizm dostaje natychmiastowego schłodzenia, które niestety jest chwilowe. Natomiast w przypadku gorących napojów, już język otrzymuje sygnał, że czas się pocić! Pozwala to "wyjść" nadprogramowej ciepłocie z ciała! Pamiętajcie jednak, że działa to tylko w przypadku, gdy dużo pijemy. Dlatego warto przygotować sobie napój do dzbanka czy bidonu i zawsze mieć go przy sobie lub koło siebie!

Nie wyklucza to jednak picia zimnych napojów, które sączyć możemy i stopniowo się ochładzać. Wybierzcie napój odpowiedni dla siebie!

 

Napar "z ogródka"

Pozbieraj zioła z ogródka: młodą pokrzywę, skrzyp polny, mięta. Przemy pod zimną wodą. Wrzuć do garnka i pogotuj koło 20 minut, by wyczuwalny był aromat. Możesz wrzucić jabłko pokrojone na ćwiartki. Posłódź lekko napój, jeśli potrzebujesz.

Napój nie tylko wspomoże pocenie, ale i... działa pięknie na wasze włosy i paznokcie dzięki młodej pokrzywie! :)

 

Herbatka hibiskusowa

Jeśli nie chcesz wybierać zwykłej czarnej herbaty, możesz nieco poeksperymentować. Kup hibiskus i zrób z niego napar, dodaj odrobinę imbiru, plaster pomarańczy, łyżeczkę słodzidła, a na ozdobę daj listki mięty.

 

Czarna herbata z pieprzem lub chilli

Zalej liście czarnej herbaty i dodaj odrobinę pieprzu. Może to być również chilli - zawarta w nim kapsaicyna podrażnia ośrodki bólowe i tym samym rozpoczyna proces pocenia się. Dosłódź lekko herbatę do smaku.

Smacznego!

 

 

 

 

Twój komentarz




POKAŻ